Co dokładnie jest w środku
Wszystko, co dziś działa na produkcji, i to, co dopiero powstaje. To drugie ma przy sobie etykietę, żeby nikt nie kupił obietnicy. Każdy blok włączasz i wyłączasz osobno.
Sprzedaż i klienci
Rdzeń systemu: jedno miejsce, w którym zapytanie zamienia się w klienta.
Leady z każdego kanału
Formularz ze strony, reklamy na Facebooku i Instagramie, poczta i telefon lądują w jednej skrzynce leadów, z zapisanym źródłem. Nic nie trzeba przepisywać ręcznie.
Karta klienta zamiast teczki
Lead i klient to jeden rekord przez cały cykl życia, więc nic się nie dubluje przy „awansie”. Na karcie: przegląd, współprace, finanse, kalendarz, wiadomości, notatki i dane, w zakładkach.
Pipeline ułożony pod Ciebie
Etapy i kontenery definiujesz sam, a kategoria usług może mieć własny, szczegółowy pipeline produkcji wewnątrz ogólnego. Można prowadzić kilka ścieżek naraz, bo produkcja łodzi nie wygląda jak sprzedaż czapek.
Źródła i atrybucja
Każdy lead niesie źródło i parametry kampanii. Po miesiącu widać, która reklama przyprowadza klientów, a nie tylko kliknięcia.
Robota do wykonania
To, co dzieje się między „klient powiedział tak” a „zrobione”.
Projekty z planem i Ganttem
Zlecenie z terminem i budżetem, plan etapów, zadania z priorytetami i zależnościami (widok Gantta), koszty i przychody projektu, dokumenty oraz zespół przypisany do roboty.
Zadania i follow-upy
Przypisane do konkretnej osoby, z terminem i priorytetem. Panel sam pokazuje, co jest po terminie i który lead czeka na odpowiedź dłużej niż dwie doby.
Kalendarz i wizyty
Wizyty i terminy w jednym widoku, z podziałem na pracowników i automatycznym przypomnieniem wysyłanym przed wizytą.
Notatnik firmy
Wspólne notatki zespołu, trzymane osobno od notatek przy konkretnym kliencie. Widzą wszyscy, edytuje autor albo manager.
Magazyn bez PZ i WZ
Cztery pytania zamiast pełnej gospodarki magazynowej: czego brakuje, gdzie jest sprzęt, co się zużyło na której robocie i co ma przegląd.
Pieniądze i analiza
Liczby policzone z danych, które i tak wprowadzasz. Nic nie wpisujesz drugi raz.
Współprace i rozliczenia
Każde zlecenie ma własny etap i własne rozliczenie: ryczałtem albo godzinowo. Należność liczy się sama jako różnica między tym, co zrobione, a tym, co zapłacone.
Finanse firmy z podatkami
Przychód, wpływy, należności, koszty ogólne i projektowe, VAT należny i naliczony, podatek dochodowy rozbity na formy rozliczenia oraz pilnowanie limitu działalności nierejestrowanej. To szacunek, nie księgowość, i panel pisze to wprost.
Analiza przedsiębiorstwa
Rentowność każdej usługi w złotówkach na godzinę, trend przychodu, sezonowość po miesiącach i macierz BCG: co jest gwiazdą, co dojną krową, a co balastem, który tylko zajmuje kalendarz.
Pulpit właściciela
Kafelki za wybrany okres: nowi klienci ze zmianą procentową, przychód, klienci powracający, skąd przyszli i „wymaga reakcji”. Zero nigdy nie stoi samo: pod spodem jest powód, dlaczego jest zero.
Firma i ludzie
Wszystko, co pozwala wpuścić do systemu zespół, a nie tylko siebie.
Pracownicy i uprawnienia
Konta zakładasz w aCRM, nie u operatora hostingu. Rola i pojedyncze uprawnienia decydują, kto widzi cudze leady, a kto kwoty. Handlowiec widzi swoje, pieniądze widzi manager.
Usługi, ceny i godziny pracy
Katalog usług z domyślną stawką, VAT-em, formą rozliczenia i czasem trwania, plus godziny pracy per dzień i per pracownik. Na katalogu stoi rentowność, dlatego liczy się ją po usłudze, a nie po nazwie zlecenia.
Rezerwacje online 24/7
Publiczna strona rezerwacji pod Twoją firmę: usługa → osoba → wolny termin → dane i zgoda → potwierdzenie mailem i wizyta w kalendarzu. Kod stoi na produkcji, moduł zapalamy, kiedy jest potrzebny.
Twoja strona sterowana z panelu
Ta część istnieje, bo strony i system robi ta sama osoba. Inaczej nie dałoby się tego spiąć.
Realizacje publikowane z panelu
Dodajesz zdjęcia i opis w aCRM, a realizacja ląduje na Twojej stronie. Zdjęcia idą prosto na hosting strony, więc odwiedzający nigdy nie dotyka systemu.
Cennik, usługi i godziny otwarcia
Zmiana ceny albo godzin w panelu przechodzi na stronę. Nie piszesz do mnie „zmień cenę strzyżenia”, tylko zmieniasz ją sam, wtedy kiedy trzeba.
Publikacja na Facebooku
Realizacja może pójść jednym kliknięciem jako post na firmowy profil. System pilnuje, żeby ta sama robota nie wyszła dwa razy.
Integracje
Dane wpadają tam, gdzie mają być, bez przeklejania z okna do okna.
Formularz i rezerwacje ze strony
Zapytanie ze strony wpada do systemu od razu jako lead z zadaniem, a nie jako mail, który trzeba przepisać na listę.
Dysk Google
Dokumenty klienta podpięte pod jego kartę, zamiast w katalogu „do posegregowania” na czyimś pulpicie.
Poczta firmowa
Microsoft/Outlook i własne adresy nadawcze. Korespondencja z klientem zostaje przy jego karcie, także wtedy, gdy pisał do niego ktoś inny z zespołu.
Meta Lead Ads
Leady z reklam na Facebooku i Instagramie wpadają same, z oznaczoną kampanią, bez pobierania plików CSV z panelu reklamowego.
Logowanie Google albo Microsoft
Bez kolejnego hasła do zapamiętania. Dostęp pracownika odbierasz jednym przełącznikiem w panelu, nie zmianą hasła dla wszystkich.
W zestawie zawsze
Rzeczy, których się nie sprzedaje osobno, bo bez nich system nie ma prawa istnieć.
Dziennik zmian
Kto, co i kiedy zmienił. Także ja, gdy pomagam przy Twoim koncie. Nic nie dzieje się w tle bez śladu.
Kopie zapasowe i region UE
Codzienna kopia zapasowa, dane trzymane w Unii, każde konto w odizolowanej przestrzeni. Dane dwóch firm nigdy się nie mieszają.
Eksport i usunięcie danych
Eksport całości albo usunięcie danych konkretnej osoby na żądanie. Wymaga tego RODO i jest to wbudowane od początku, nie dołożone później.
W przygotowaniu
Zapowiedziane, ale jeszcze nie działa. Piszę o tym tutaj, żeby nikt nie kupował tego jako gotowego.
Asystent AI
Dwa etapy, podzielone według wrażliwości danych, a nie trudności: najpierw polecenia (dodaj zadanie, przesuń etap, pokaż zaległości) na pseudonimizowanych danych, potem analiza treści notatek i korespondencji. To osobna decyzja i osobny pakiet; samo się nie włączy.
Kalendarz Google i wiadomości Meta
Dwustronna synchronizacja z Kalendarzem Google oraz wiadomości z Messengera i Instagrama podpięte pod kartę klienta.
Rozbudowana analityka
Wyniki per pracownik, wartość klienta w czasie, klienci zagrożeni odejściem i trend per usługa. Rdzeń już liczy się w Finansach, tu dochodzi jego rozwinięcie.
Nie dostajesz loginu i pustego ekranu
Wdrożenie robię ja: od założenia konta i konfiguracji etapów, przez import Twoich klientów, po szkolenie zespołu. Sam system to połowa roboty. Druga połowa to ustawienie go tak, żeby liczby cokolwiek znaczyły.
Napisz, co sprzedajesz
Dwa, trzy zdania wystarczą: co robisz, dla kogo i co ma się zmienić. Odpiszemy z pomysłem i orientacyjną wyceną. Rozmowa do niczego nie zobowiązuje.

Skontaktuj się bezpośrednio
Odpowiadamy zwykle w ciągu doby, w dni robocze szybciej.
